gruby trzmiel zbierający pyłek z kwiatka

Wakacyjny “Lot trzmiela” … miły dla ucha i słodki dla duszy :)

Upalne lato, słońce w każdej szczelinie, na masce auta i na szybach. Przemierzamy Polskę rozgrzanymi drogami. Chłopcy śpią a w przerwach budzą się na słodkie owoce i wesołe przekomarzanie. Jak zawsze w trasie towarzyszą nam bajki na audiobookach i duuuużo dobrej muzyki 🙂 . Każdy ma swój ulubiony utwór, każdy z nas uczciwie musi poczekać na swoją kolejkę, żeby go odsłuchać 🙂 . Dzisiaj utwór mojego starszego synka, jak najbardziej w klimacie zbuntowanego i wszędobylskiego 5-cio latka : “Lot trzmiela” z opery “Bajka o carze Sałtanie” Nikołaja Rimskiego- Korsakowa. Lot trzmiela – w operze królewicza zamienionego w owada, który z miłości i wielkiej tęsknoty wyrusza przez morza w poszukiwaniu swojego ojca cara. Wspaniała, bajkowa, frywolna kompozycja idealnie oddająca zmagania lotu, wzlotów i upadków, wysiłku skrzydełek małego trzmiela. Dla mnie utwór buchający gorącem upalnych łąk, skąpanych w słońcu, rozpachnionych i lepkich od słodkich zapachów kwitnącego lata :). Lekkość. Wirtuozeria. Geniusz. Prawdziwy rarytas…dla ucha i duszy 🙂 . Polecam 🙂 :

i jeszcze małe co nieco również “dla oka” 🙂 :

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *