“W wieku 20 lat masz taką twarz, jaką dała ci natura. W wieku 30 – jaką wyrzeźbiło ci życie; a po 50 -na jaką sobie zasłużyłaś.”
Coco Chanel
Face Fitness.
Było już w “Licencji na Zdrowie” całkiem sporo o aktywności fizycznej, o odchudzaniu, trochę o zdrowym odżywianiu i pozytywnym podejściu do nas samych i otaczającego nas świata.
Dzisiaj nadeszła pora na temat nie nowy, jednak stale “odkrywany”: face fitness – czyli gimnastyka twarzy…. 🙂 .
Zaskoczeni? Myślę, że nie, przecież każdy z nas na pewno spotkał się już z zagadnieniem gimnastyki czy też masażu twarzy 🙂 . Jeśli nie w gabinecie kosmetycznym, to może w telewizji czy też podczas wizyty u lekarza dermatologa…
Twarz jest naszą wizytówką. Twarz codziennie wynosimy na zewnątrz do świata i do ludzi poza nasz bezpieczny dom. Na twarzy odbijają się nasze codzienne troski, radości, zachwyty oraz rozczarowania. Twarz jest też po części zwierciadłem naszego życia, i naszych doświadczeń.
Często inwestujemy w świetną fryzurę, odwiedzamy też wizażystę, który pomaga nam dobrać odpowiednie dla nas kolory makijażu; stomatolog dba o nasze zęby, kosmetyczka o cerę, lekarz medycyny estetycznej funduje nam zastrzyki z botoksu, kwasu hialuronowego czy też kwasu polimlekowego… Jednak w pogoni za “wieczną” młodością naszej twarzy i brakiem zmarszczek zapominamy o rozwiązaniach prostych, ale bardzo skutecznych i dostępnych dla każdego. Takim zabiegiem, a właściwie codziennym treningiem, dla urody naszej twarzy jest jej gimnastyka oraz masaż, czyli FACE FITNESS….
Co zyskujemy dzięki regularnym ćwiczeniom mięśni twarzy:
- spowolnienie powstawania zmarszczek, a jeśli już są zapobieganie pojawieniu się nowych i spłycenie już istniejące;
- poprawę jędrność i napięcia skóry;
- poprawę wyglądu skóry – twarz staje się jasna oraz promienna;
- usprawnienie krążenia oraz zwiększenie dopływ tlenu do wszystkich komórek twarzy, dzięki czemu są one dobrze odżywione i dotlenione;
- łatwiejsze odprowadzanie toksyn oraz zwiększenie zdolności skóry do pochłaniania wilgoci;
- zwiększenie produkcji kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra twarzy odzyskuje sprężystość i jędrność.
Dla kogo jest face fitness i kiedy jest skuteczny?
Face fitness skierowany jest do wszystkich osób, zarówno mężczyzn, jak i kobiet pragnących jak najdłużej zachować młody wygląd twarzy. Często zalecany jest przez ekspertów dbania o młodość i urodę jako świetna alternatywa do botoksu i poważnych operacji plastycznych; kosmetyczki polecają go jako uzupełnienie stosowanych na co dzień kremów odżywczych i zabiegów pielęgnacyjnych.
Praktykując face fitness warto przestrzegać PODSTAWOWEJ ZASADY: dla uzyskania efektu ćwiczymy systematycznie (!!), codziennie przez 15 minut, lub też przynajmniej 6 razy w tygodniu po 20 minut. Pewną zachętą lub tez wartością dodaną gimnastyki twarzy jest również jej działanie relaksacyjne i odprężające.
Tak więc wieczorem, kiedy koty śpią na poduchach, dzieciaki w łóżkach, a mąż z zacięciem ogląda kolejny program informacyjny bądź też najważniejsze wydarzenia sportowe tygodnia… może warto zamiast kieliszka ulubionego czerwonego wina sięgnąć po odrobinę luksusu i zafundować sobie chwilę zasłużonego relaksu przy face fitness-ie?…
…Gdzie można szukać informacji czy też instruktażu gimnastyki twarzy:
- u dobrej, sprawdzonej kosmetyczki ( która sama taki masaż praktykuje i faktyczne nie ma zmarszczek 😉 );
- na warsztatach prowadzonych przez instruktorki face fitness-u ( informacje o warsztatach można znaleźć na stronach internetowych);
- w serwisach internetowych, gdzie są zamieszczone lekcje poglądowe;
- w literaturze, którą można nabyć w księgarniach internetowych bądź stacjonarnych.
Ja sama polecam lekcje oraz wskazówki Patrycji Kondrackiej.:
Rozgrzewka:
Ćwiczenia na “lwią zmarszczkę”
Ćwiczenie na okolice mięśni oczu:
Ćwiczenie na “drugi podbródek”:
Więcej informacji na stronie
www.facefitness.pl
Do gimnastyki twarzy gorąco zachęcam 🙂 … Sama ręce zacieram… i już się zabieram 🙂 .
Z pozdrowieniami 🙂 .

