Dzisiaj obudziła mnie podejrzana cisza…Coś właściwie podpowiadało mi, że śpię już za długo:)..ale nie ma to jak cudowne, słodkie spanie we własnym łóżku po całonocnej podróży. Poduszka miękka jak marzenie, pościel pachnąca jak lawenda, materac boski jak bezludna wyspa z palemką, leżaczkiem i fantastycznym, egzotycznym drinkiem :)…. No, ale trzeba było jednak wstać i zobaczyć …
Tag: choroba wieńcowa
O UŚMIECHU znad Bałtyku…
Morza szum, ptaków śpiew Złota plaża pośród drzew Wszystko to, w letnie dni Przypomina Ciebie mi, przypomina Ciebie mi (…) Szłaś przez skwer, z tyłu pies “Głos Wybrzeża” w pysku niósł Wtedy to pierwszy raz Uśmiechnęłaś do mnie się, uśmiechnęłaś do mnie się (…) “Historia jednej znajomości” Czerwone Gitary Plaża. Bezkres morza. Mewy. Po prostu …


