Chodzę do szkoły, różne stopnie zbieram
Szóstki i piątki, i jedynki nieraz
Uczę się dzielnie od niedzieli do soboty
Lecz ciągle po głowie mi chodzi taki motyw:Że jeszcze tylko:
Wrzesień, październik, listopad, grudzień
Styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec i…Wakacje, znów będą wakacje
Na pewno mam rację wakacje będą znów.
Chodzę do szkoły tydzień za tygodniem
Często jest mi dobrze, czasem niewygodnie
Niewygodnie wtedy gdy się nauczyć trzeba
Lecz ciągle po głowie mi chodzi taki temat:
Że jeszcze tylko:
Listopad, grudzień, styczeń, luty, marzec
Kwiecień, maj, czerwiec i… (…)Wakacje, znów będą wakacje
Na pewno mam rację wakacje będą znów.
Chodzę do szkoły, bo każdy gdzieś chodzi
Starsi do pracy, a do szkoły młodzi
Często jest mi dobrze, a czasem niewygodnie
Wciąż ta myśl, nie mogę się uwolnić od niej
Że jeszcze tylko:
Maj, czerwiec i…Wakacje, znów będą wakacje
Na pewno mam rację wakacje będą znów. (…)“Wakacje” Kabaret OT.TO
Urlop-cudna sprawa…:). Spakowani w dziesiątki toreb, torebeczek, waliz, walizeczek. Pełni nadziei, pełni wigoru; wolności, słońca spragnieni :). Mkniemy, jedziemy, lecimy, pędzimy…by spocząć na piaseczku na plaży. By w niebo na chmurki się pogapić. By wiatr na nowo poczuć na twarzy, na skórze. By na molo posiedzieć, stopy w falach pomoczyć. I oko tu…i tam zawiesić.. :).
Przypomina mi się wytęskniony, wyczekany urlop sprzed kilku lat. Leciałam na Rodos z trzema walizkami, gotowa na każdą okazję :). W jednej walizce szpilki, sandałki, obcasiki i klapeczki. W drugiej sukienki, falbanki i bluzeczki. W trzeciej torebunie, szmineczki, okularki i mazidła.
I co się stało?…Pierwszego dnia padłam, i spałam ponad dobę (by w ogóle wrócić do życia i do siebie). Drugiego zeszłam nad hotelowy basen na leżaczek i jak ległam, tak ciało grzałam, by się zregenerowało po tych naszych słotach, złotych jesieniach i marcowych “garncach”(!!). Trzeciego w klapeczka przeszłam nad morze, pod parasoleczkę, i tylko w fale się gapiłam bez słowa aż do kolacji…I tak powoli mijał dzień za dniem moich wakacji. Potrzebowałam: ciszy, spokoju, snu, dobrego jedzenia i słońca. Czasu by głębiej pooddychać, mięśnie rozluźnić, pomyśleć o niczym…I tym właśnie jest urlop dla ciała i duszy: wytchnieniem :).
Jakie jest wpływ wolnych dnia i urlopowania na nasze zdrowie?
Ogromny 🙂 i bardzo pozytywny:
• podczas urlopu rozluźniamy się, a poziom kortyzolu zwanego hormonem stresu spada;
• w czasie wakacji mamy o 6 proc. niższe ciśnienie niż w trakcie pracy;
• jakość snu poprawia się o 17 proc.;
• spada poziom cukru we krwi, zmniejszając ryzyko cukrzycy;
• wakacyjny relaks odmładza i wydłuża życie;
• zmniejsza się uczucie przemęczenia i napięcia;
• urlop skutecznie zwalcza depresję;
• maleje ryzyko chorób serca i śmierci z ich powodu.
Osoby regularnie korzystające z urlopu są zdrowsze, bardziej odporne na stres oraz bardziej zmotywowane do pracy i nowych, życiowych “wyzwań”. Dobry urlop to również świetna okazja do pobycia z samym sobą, i posłuchania co nam w duszy gra (…); do zatrzymania się przy dzieciach, pobycia z nimi TU i TERAZ, wysłuchania ich. Urlop to czas, by na nowo odkryć partnera/ partnerkę, i po raz kolejny (który to już kolejny…?) nim/nią się zachwycić :).
A co jest najważniejsze i niezbędne do dobrego urlopu?
Przede wszystkim: słońce (:) ) i sen (:) ). Często to dużo lepsze rozwiązanie niż maraton po zabytkach i okolicznych atrakcjach w dzikim pędzie i w dzikim tłumie (!!). Ale jak zawsze warto pamiętać: jesteśmy różni i też różne formy spędzania urlopu są dla nas najlepsze…:).

