kolorowe apetyczne lody w wafelku

Do wyboru…do koloru…lody dla każdego :) .

“Wczesnoporanne słońce było słodkie jak lody waniliowe, rozsmarowane delikatnie na niebie.”                                                                                                                                    Mian Mian … W tak upalne i słoneczne lato nie może zabraknąć rozważań o lodach:) …Moje najwcześniejsze wspomnienia o lodach, to lody pierwszych, szkolnych randek;) . Jedzone na Biskupinie, przystanek przed pętlą tramwajową, na wysokim murku:) …Z moją pierwszą szkolną sympatią:) . No …

apetyczny arbuz na talerzyku

Arbuz łagodzi obyczaje :).

Dzisiaj obudziła mnie podejrzana cisza…Coś właściwie podpowiadało mi, że śpię już za długo:)..ale nie ma to jak cudowne, słodkie spanie we własnym łóżku po całonocnej podróży. Poduszka miękka jak marzenie, pościel pachnąca jak lawenda, materac boski jak bezludna wyspa z palemką, leżaczkiem i fantastycznym, egzotycznym drinkiem :)…. No, ale trzeba było jednak wstać i zobaczyć …

słodkie maliny w popołudniowym słońcu

Rzecz o malinowym chruśniaku :)

W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem Zapodziani po głowy, przez długie godziny Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny. Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem. Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty, Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory, Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory I szedł tyłem na grzbiecie jakiś żuk kosmaty. Duszno było od malin, …

witnąca lipa na tle błękitnego nieba

LIPA-ukochane drzewo poetów.

“Lubiłem lipę, co nad sławnym Janem, Cień rozstrzelony zbierała pod siebie I co roku miodu obdarzała dzbanem Niewymyślnego żądzach i w potrzebie Co były drugim poetów mieszkaniem Głośna słowików, szpaków narzekaniem”                           Juliusz Słowacki “Podróż na Wschód”   Lipy- rozłożyste, rozświetlone, wysokie, pachnące, huczące gwarem pszczół…Taki obrazek utkwił mi w pamięci z dzieciństwa. Z …

soczyste czereśnie na talerzyku

APETYT NA CZEREŚNIE….

Rwałem dziś rano czereśnie,   Ciemno-czerwone czereśnie,  W ogrodzie było ćwierkliwie, Słonecznie, rośnie i wcześnie.   Gałęzie, jak opryskane Dojrzałą wiśni jagodą, Zwieszały się omdlewając, Nad stawu odniebną wodą.   Zwieszały się, omdlewając I myślą tonęły w stawie, A plamki słońca migały Na lśniącej, soczystej trawie.                           “Czereśnie” Julian Tuwim   ….Pamiętam z dzieciństwa …

cezerwcowe truskawki

TRUSKAWKI ….na talerzyku Rosenthala.

“Ja mam na ogół pamięć krótką,  ja mam na ogół pamięć złą,  ktoś do mnie mówił: “Niezabudko”  Zupełnie nie pamiętam, kto.  Ktoś mnie ubierał w perły, futra,  Kto? Całkiem nie pamiętam, lecz  Aż po starości jesień smutną  Pamiętać będę jedną rzecz:   Truskawki w Milanówku,  Tamten ganeczek w dzikim winie,  Te interludia na pianinie,  To …